Niedzielne uroczystości rozpoczęły się tam, gdzie wszystko miało swój pradawny początek - na historycznym Wzgórzu św. Wawrzyńca. To właśnie w tym miejscu na początku XI wieku wzniesiono pierwszą świątynię. - To miejsce - Wzgórze św. Wawrzyńca i pobliska Góra Królowej Bony w Starej Łomży to miejsca szczególne. Zakotwiczają one naszą wspólnotę w przeszło tysiącletnią historię Polski i Kościoła w Polsce - od chrztu świętego Mieszka I w 966 r. od króla Bolesława Chrobrego i św. Brunona z Kwerfurtu, który właśnie tu ze wzrostem wiary na Mazowszu około roku 1000 miał założyć pierwszy kościół – pod wezwaniem św. Wawrzyńca – mówił Cezary Zborowski, zastępca Wójta Gminy Łomża.
Po Mszy świętej barwny, rozśpiewany i brzęczący kolczugami rekonstruktorów korowód ruszył w paradzie na pobliską Górę Królowej Bony, czyli wczesnośredniowieczne grodzisko, gdzie zabawę rodziną połączono z żywą lekcją historii. Pod wodzą niezłomnego Jacentego z Ordowa przygotowano widowisko przypominające 800. rocznicę sprowadzenia przez księcia mazowieckiego Konrada i Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, powszechnie znanego jako Krzyżacy. Spektakl ukazał genezę tej brzemiennej w skutki decyzji, jak i dalekosiężne konsekwencje ekspansji zakonnej na dawne tereny Mazowsza.
Nieodłącznym elementem festynu w Starej Łomży są pasjonujące starcia zbrojne. Plac pod grodziskiem zamienił się w arenę bezkompromisowych walk rycerzy pieszych i konnych. Miecze i topory świszczały w powietrzu, a kopie łamały się z trzaskiem, wywołując głośny doping publiczności, która mogła z bliska podziwiać autentyczne detale rycerskiego rynsztunku.
Emocje sięgnęły zenitu podczas tradycyjnych zmagań publiczności. Tytuł „Mocarza Gminy Łomża” powędrował do pana Rafała, który w niezwykle zaciętej rywalizacji utrzymał w wyprostowanych ramionach dwa ciężkie, saraceńskie miecze o wadze 10 kilogramów każdy przez imponujący czas 3 minut i 23 sekund. Eliminacjami turnieju był spacer chłopa polegających na wniesieniu 4 worków o łącznej wadze 50 kg na wysoki wał grodziska i z powrotem. W nagrodę zdobył ekskluzywny voucher pobytowy o wartości 1000 zł na Zamku St. Bruno w Giżycku. Z kolei w turnieju kuszniczym triumfowała, podobnie jak w ubiegłym roku, pani Aneta. Miano Księżnej i Księcia Festynu zdobyli najpiękniej odziani w stroje z epoki: pani Aurelia z Łomży oraz zaledwie dwuletni Kazimierz zwany Wielkim. W widowiskowym wyścigu strażackim OSP w toczeniu beczek na czas najlepsi okazali się druhowie z OSP Siemień Nadrzeczny, minimalnie wyprzedzając jednostki ze Starych Kupisk i Pniewa.
Atmosferę dawnych wieków potęgowała muzyka w wykonaniu zespołu The Medievals. Muzycy, odziani w wiernie skrojone szaty, grali na żywo na kopiach historycznych instrumentów, tworząc tło dźwiękowe idealnie współgrające z gwarem obozowiska. Obok nich tętniło życie rzemieślnicze: kowal rytmicznie wykuwał podkowy, mincerz wybijał pamiątkowe monety, a archeolog Magdalena Bilewicz z Muzeum Północno-Mazowieckiego prowadziła pasjonujące spacery edukacyjne po terenie dawnego grodu.
Najmłodsi znaleźli raj dla siebie na stoiskach Centrum Kultury Gminy Łomża, stoisku związanym z odnawialnymi źródłami energii i adaptacją do zmian klimatu oraz w strefie przygotowanej przez łomżyńskie muzeum, gdzie pod okiem archeologów odkrywali tajemnice przeszłości i tworzyli prace plastyczne nagradzane okolicznościowymi certyfikatami. Popularnością cieszyła się też lepiglina, skryptorium, wybijanie monet u mincerza czy stanowisko tkaczki.
O podniebienia tysięcy gości zadbali niezawodni druhowie z OSP w Starych Kupiskach, serwując grochówkę i OSP Jednaczewo z pieczonymi kiełbaskami oraz prężnie działające Koła Gospodyń Wiejskich: KGW „Modzelanki”, KGW „Bona”, Stowarzyszenie Aktywności Lokalnej Modzel oraz KGW „Sąsiedzi znad Lepackiej Strugi”. Regionalne specjały serwowane przez gospodynie cieszyły się dużym zainteresowaniem.
Gdy opadł pył z końskich kopyt, a muzyka The Medievals ucichła nad Starym Łomżą, zastępca wójta gminy Łomża, Cezary Zborowski oficjalnie zapowiedział kolejną, piątą edycję festynu w przyszłym roku.